wtorek, 31 stycznia 2012

Saaaaaanki

Siemka :D
Jak tam u Was? Ja właśnie przyjechałam do domu, bo byłam u babci. Niby miałam iść o 11 na sanki z Michałem, ale jakoś tak wyszło, że nie poszłam. Nie widziałam go nigdzie. No to napisałam do Ewy, i tak oto znaleźliśmy się na górce z sankami. Było fajnie.
Sanki Ewy ^^



No.... Teraz kończę oglądać ten film :D Jak to kolega nazwał "Dziennik z rumem" bo brzmi krócej. Wczoraj nie udało mi się go dokończyć, bo siedziałam na fb i kilka osób pisało xD
No więc teraz już mykam ;D Miłego popołudnia :* Papa :)

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Film

Hej ! Dla tych co mają ferie to jest to pierwszy dzień, więc jestem bardzo ciekawa co robicie, albo jakie macie plany na te wolne dni. Ja siedzę na razie przed kompem, i w sumie to się już nudzę. Jutro idę z kolegą na sanki, więc będzie fajnie. Mam nadzieję, że sobie znowu ręki nie złamię :D Oby nie, bo w niedzielę będzie kulig. Po południu idę chyba do Julki i Pawła. Bo rodziców nie będzie.
Kurcze... Nie rozumiem jednego. Dlaczego na ferie nauczyciele zadają zadania? Rozumiem z polaka, no z angielskiego ujdzie. Ale z niemca? Skoro nie mamy tego na testach. Gdyby było jakieś w ćwiczeniach to ok, ale na dwie kartki A4 z czego jedna to ma być mapa. Pyty! Co to ma być? Ona myśli, że my nie mamy nic innego do roboty tylko robienie zadania, i uczenie się na sprawdzian, który zapowiedziała po feriach. Masakra... Krytek też zadał zadanie, całe szczęście jest ono mniej pochłaniające czas niż to z niemca.
Trzeba by się było za coś zabrać.... Np za rozprawkę na polski :/ Ale jeszcze nie teraz. Mam całe 2 tygodnie. No dobra, odejmując wszystko co chcę zrobić to tydzień został. Damy radę ^^

Przed chwilą trafiłam na ciekawy film. Johnny Depp gra tam główną rolę. Domyślacie się??

Lecę :D Może wejdę potem :* Papa :)

niedziela, 29 stycznia 2012

Jak zapomnieć ?

Witam Was wszystkich :D  Wczoraj była u mnie Stella, było mega fajnie ^^ Przedtem byłyśmy na meczu. Nasza kochana drużyna raz wygrała a raz przegrała. Więc nie jest źle :D W sumie to nawet było fajnie. Prawie bym dostała w twarz :/ Nie z piłki ale od kogoś z buta xD Całe szczęście zdążyłam się odsunąć. Potem też niejakiemu Michałowi się nie chciało i mnie nie wymył ^^ A i dobrze nawet bo zimno było. Odprowadziliśmy Ewę, potem do połowy drogi Kaczę, i mini ucieczka przed pijanym facetem xD Który gadał do nas po rusku, angielsku i niemiecku xD W domu najpierw ciepła herbata i ciasteczka z czekoladą. No i oczywiście na kompa, i oglądanie Romea i Julii w wersji nowoczesnej. Potem rozmowa z pewnym panem i pytanie Stelli:
- Ej... Marta. O czym ja mam z nim pisać? Daj jakiś temat.
Chwila ciszy...
- Zapytaj się go jaki ma kolor portfela. Bo ja mam niebieski ^^
Szkoda, że Stell nie została na noc.

Przed chwilą wróciłam ze spaceru po lesie ^^


Zamarznięta rzeczka


Teraz jest u nas Nina. Bawimy się trochę :)
Jak już przedtem pisałam byłam na meczu... W sumie było fajnie, ale jednak. Myślałam, że jest dobrze. Jednak to wszystko powraca :/
Dokładnie to samo teraz czuję :/

"Don't worry, be happy!"
Wczorajsze
Idę :* Miłego dnia jutro. :)

piątek, 27 stycznia 2012

Ferie :)

Hej. Jak tam humor u Was? U mnie nawet dobrze. W sumie to ostatnio jest bardzo zmienny, raz lepiej, raz gorzej. Teraz jest akurat lepiej, bo się ferie zaczynają i będzie super. Wprawdzie nie mam jakiś szczególnych planów. Może wypad do Cieszyna na pizze, może do kina ale nie jestem pewna. Fajnie by było. Dziś była kartkówka z angielskiego, oczywiście kilka słówek nie wiedziałam ^^ Zobaczymy, najwyżej to poprawie.
Jednak największy szok przeżyłam rano. Idę do szkoły, i całkiem przed wejściem zostałam zaatakowana przez Pana Michała xD Myślałam, że mnie po szkole umyje, a nie rano xD Prawie mu uciekłam. Trochę się z nim szarpałam, ale i tak wiadomo. Chłopcy mają więcej siły niż my :D

Kurcze... Trzeba by było w końcu choinkę sprzątnąć. Nie chce mi się :/

Oczywista oczywistość :*
Nie mogę się doczekać 30 marca ^^

Miłego dnia :) Papa

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Postcard

Hey! Dziś mam dobry humor. Przyniosła kartkówki z matmy ^^ Mam 5 :D Jakoś się udało. Po szkole poszłam ze Stellą wysłać pocztówkę do Tajwanu. Myślałam, że będzie droższy znaczek, a tu tylko 3.50 :D A jakież było moje zaskoczenie, gdy przyszłam do domu, a tu kolejna kartka. Z Mińska.
Snowman ^^
Właśnie zaczynam pisać kartkę do Rosji. Trzeba mi dwie wysłać, więc za niedługo znowu się udam na pocztę :D Mam nadzieję, że mi to szybciej pójdzie, bo teraz co chwilę to zapominałam w domu.
Och... Trzeba by się zacząć uczyć na angielski. Cała strona słówek. Coś tam umiem, ale większość jest nowa. Mam nadzieję, że będą łatwe. Dziś był spr z chemii. Miała być kartkówka na 15 minut, a ona naraz strzela, że na całą godzinę sprawdzian. Jakoś poszło. Może będzie 4. Najlepsze, że tego się nie będzie dało poprawić... Co my z tą Janką mamy? Ona się chyba nigdy nie zmieni xD

Idę już :D Trzeba się coś pouczyć. Papa :*

niedziela, 22 stycznia 2012

Miesiąc

Hej :) Dziś mija pierwszy miesiąc od założenia bloga. W sumie to się cieszę, bo jeszcze nigdy nie prowadziłam bloga tak na poważnie. Ten jest pierwszym i mam zamiar go "przedłużyć". Mam nadzieję, że Wam się będzie podobać. Jak na razie żadne skargi nie wpłynęły, więc jest dobrze.
Statystyki odwiedzin ^^ Nie spodziewałam się, że aż tyle osób w ciągu miesiąca odwiedzi mojego bloga. I jeszcze tyle osób z innych krajów. WoW!
W piątek było nudnawo trochę, i w szkole i na mł. Kacza chory, Michałkowi się nie chciało. Ale na kuligu muszą być :D Za niedługo jadę do Goleszowa grać. Na Godzinie Biblijnej, a potem... Do Ms Stelli ^^ Hehe... Będzie biba xD
Trzeba się będzie coś pouczyć, bo w tym tygodniu zwariowali chyba w tej szkole. Ostatni tydzień przed feriami i oczywiście pełno sprawdzianów i kartkówek: chemia, fizyka, historia, angielski... Pewnie jeszcze coś wymyślą- zobaczymy co.

Wczoraj był Wieczór Chwały. Jeden z tych, które mi się najbardziej podobały... I najbardziej dawały do myślenia...

Daje nieźle do myślenia....

czwartek, 19 stycznia 2012

Pendrive

Uff... Jestem już w domu. Cała i sucha ^^ Nikomu się nie udało mnie umyć :D A tyle osób obiecywało. Ciekawe, że jakoś  nikt nie miał odwagi xD Trudno. Przeżyję bez tego. Kartkówka z matmy poszła całkiem spoko. Zapewne mam jakiś błąd, ale jeszcze nie wiem jaki. Zobaczymy w poniedziałek. O ile to przyniesie. Jutro może dostanę wyniki z polskiego. Jestem też bardzo ciekawa co jutro pan Kret wymyśli. Pewnie będziemy siedzieć i nic nie robić jak zawsze. W sumie jest fajnie, bo można na fb wejść. Tylko, że wtedy nikogo nie ma :(
Wczoraj sobie myślała, nad tym rokiem co minął. Dokładnie to o tym, co było dla mnie ważne rok temu. Wtedy jeszcze był on. Głupi Marcik ^^ Dobrze, że teraz już go nie ma. Jednak człowiek uczy się na błędach. Ale cieszę się, że mogłam poznać coś nowego. Pewnie już więcej do tego nie wrócę, ale będę miała świadomość, że już znam to uczucie. Myślałam też, ile osób poznałam przez ten rok. Dużo tego. Niektórych to wolałabym usunąć z pamięci, ale są też takie osoby, za które oddałabym życie. Niektóre, to poznałam po wakacjach dopiero. W sumie większość ^^ Jedną osobę poznałam w ostatni dzień 2011 roku. Przedtem go trochę kojarzyłam, ale nie pisałam z nim ani nic. Potem zaczęliśmy gadać i pisać, i jest to dla mnie teraz ważna osoba. Nie chciałabym jej nigdy stracić :* Wiem, że to czyta :D Mam nadzieję, że się nie speszy przed jutrem :*

Ależ się rozpisałam ^^ Trochę tego było. Mam nadzieję, że was nie zanudziłam. Co do komputerów na technice, znalazłam kilka ciekawych pendive'ów.






Życzę miłego dnia dziś, i jutro też. Pada śnieg ^^ Papa

środa, 18 stycznia 2012

Mycie

Hej! Wczoraj nie napisałam, bo jakoś nie miałam co, i nie miałam czasu. Ale teraz pisze za dni dwa. Czyli wczoraj i dziś. Wczoraj było w miarę spoko, nawet mnie na niemcu nie zapytała. Całe szczęście! A teraz się zaczynam coś uczyć na matme.... Zapowiedziała kartkówkę ^^ Wczoraj też, oczywiście przy braku zabaw na przerwie, Asia z Izą zrobiły bierki. Z buta Asi xD Dam zdjęcia. A potem dialog ze Stokłoską:
- Asia i Iza zrobiły bierki.. Z buta Asi.
- Haha.... Że co ? Ale jak??
- No normalnie, odkleiły tą gumę z boku, i pocięły na ka... ka... kakawał... kakawał... KAWAŁKI!
- A ty się nawet nie umiesz wypowiedzieć ^^

 Dziś też usłyszeliśmy filozofie Michała, których nikt nie rozumie:
"Tyle jest na świecie okien i parapetów... Ale żeby się klamką urodzić?"

A na polskim oczywiście obijanie się... A potem pytanie się kilku nauczycieli czy uczyli go ^^ Jutro nie ma kółka z WOS-u, czyli nie będziemy widzieć Pana Sz. Kulaka xD Jaka szkoda...

Po szkole zostałam umyta... Trzy razy! Albo więcej nawet. Myślałam, że jak kończe o 3, to już nikogo nie będzie. A tu BUCH! Rafał :D





By Ewa :D
-Ej Marta! Jakie masz fajne włosy!
- Jakie?
- No fajne! Daj ci fote zrobie! xD
Przepisywanie zadania z angola xD


poniedziałek, 16 stycznia 2012

Dziwnie...

Ach... Jak ja uwielbiam niemiecki ^^ Po prostu kocham go. Szczególnie, iż mamy do nauczenia na jutro 13 słówek. Oczywiście wszystkie to jakieś zwroty. Pyty... Ileż można się germanizować? Haha... Biedne i niewinne dzieci w Gimnazjum xD W szkole było w miarę... Z angola mam 5 ^^ a z matmy super +4 xD Ciekawe czy na świadectwie też by mi wpisała "super +4" :D No ale tak prócz tego, to miałam niewymowną ochotę z kimś dziś porozmawiać... Możliwe, że nawet wypłakać. Jakoś wszystko mi się wali :/ Ech... Mam nadzieję, że będzie lepiej. Muszę poczekać do piątku, o ile mi się uda iść na mł. Katastrofa... :/

Na pocieszenie do sb i do was, znalazłam coś ciekawego:
Hehe... Ciekawe te fotele :D Chciałabym taki "klosz" :D Schować się i wyjść ^^

Lecę już :* Papa :)

A mi się śnii, że w niebie są drzwi... do miłości...

sobota, 14 stycznia 2012

Kokeshi

Siemka. Przed chwilą wstałam i zjadłam śniadanie. Muszę się trochę pouczyć... W sumie nie wiem na co, ale z czegoś na pewno ^^ Bo o 16 prawdopodobnie idę na mecz Kaczy. Co do wczoraj to było cudownie. Najpierw spacer tam, a potem wszyscy w piątkę(Kacza, Stella, Michałek, Ewelina i ja) szliśmy na dół, żeby mnie odprowadzić. Oni szli z przodu a my z Kaczą mogliśmy trochę pogadać, o prywatnych sprawach. Najlepsze było już na samym końcu jak się żegnaliśmy. Zostawię to do sb, nie wszyscy muszą o tym wiedzieć :*

Teraz znowu śnieg pada! Hurra! Szkoda tylko, że nie mamy ferii teraz ;( Ale i tak jest ładnie.

A teraz o Kokeshi:
"Pod koniec XIX wieku, liczni turyści zaczęli przybywać do gorących źródeł w górzystym regionie Tohoku, znajdującym się w na północno-wschodnim krańcu wyspy Honsiu.. Miejscowi rzemieślnicy, którzy przy pomocy tokarek produkowali drewniane przedmioty domowego użytku, zaczęli oferować gościom lalki o prostej cylindrycznej formie - kokeshi. Chętnie kupowane jako pamiątki z pobytu u źródeł, zdobywały coraz większą popularność i szybko podbiły całą Japonię.
Sztuka wyrobu kokeshi przekazywana była z pokolenia na pokolenie, z ojca na syna, z mistrza na ucznia, czasem także z męża na żonę. Tradycyjny sposób wytwarzania oraz  charakterystyczne zdobienia i kształty, zachowały się jednak tylko w regionie Tohoku. Kokeshi, które stamtąd pochodzą, to kokeshi tradycyjne (dentō).  Ich kształt i sposób zdobienia nie zmienił się na przestrzeni dwustu lat. Obecnie istnieje jedenaście odmian tradycyjnych kokeshi. Po kształcie korpusu i główki, po charakterystycznych dla danego rejonu rzeźbieniach i ornamentach, wyrazie twarzy i fryzurze, łatwo można odróżnić gdzie powstała dana lalka.
Kokeshi tradycyjna jest dziełem całkowicie autorskim. Rzemieślnik poświęca się mu od początku do końca, uczestnicząc osobiście  w każdym etapie produkcji."


Trochę historii, a teraz zdjęcia:


To są tylko niektóre. Te co mi się najbardziej podobają. Tu znajdziecie więcej.
Lecę już! Papa ;*


piątek, 13 stycznia 2012

Sweet focia xD

Siemka. Właśnie wróciłam do domu, bo odprowadzałam Stellę. Pogadałyśmy sobie trochę. Przynajmniej z nią idzie, bo ONE się nie odzywają. Pod poprzednim postem był komentarz, że to może moja wina. Hmm... Nie wiem. Ponieważ ja nic nie zrobiła. One nagle się przestały odzywać. Jeszcze mi potem napisała jedna że: "Mam dość wiecznego śmiechu"... Efekt? Jestem na nią zła, bo jako przyjaciółka też ją pocieszałam częściej chyba niż ktoś inny. A teraz wychodzi na to że ja jestem tylko wtedy jak ona ma dobry humor... No cóż... Trudno. Może to jest dziecinne, że się teraz z nimi kłócę, bo przecież i tak za niedługo znowu będzie normalnie. Wiem, ale to są błache powody, przez które one się fochają. Może miałam ją pocieszać po tym, że dostała tróję. Ale Ewa? Przecież ona nie ma żadnego powodu. My ze Stellą miałyśmy wiele gorszych sytuacji w których mogłybyśmy się obrazić na nie, ale tego nie zrobiłyśmy, bo przecież po co się ciągle kłócić... Widocznie tego się już nie widzi jak się robi źle, tyko najlepiej na innych zwalać. Prawdopodobnie jak one to przeczytają, to będzie jeszcze większa wojna, ale to jest przecież blog, i mogę tu pisać wszystko co myślę.



- Ej, zróbmy se sweet focie xD
- No dobra, ale po co?
- No tak se... Chodź!
- Ale nie dawaj tego na bloga!!

Dziś się omówiłam z Kaczą... na spacer! Nie na randkę xD I będziemy chodzić na rękach. Po tym śniegu ^^ Chyba że stopnieje, to będzie głupio ;(
Dałam sprawdzić list do Tajwanu, który chcę wysłać (pomyliło mi się, Tajwan zamiast Tajlandii). Więc zaczynam go wypisywać i w poniedziałek mam zamiar to wysłać.

A teraz czeka mnie sprzątanie, żeby zdążyć na młodzieżówkę! Papa :*

czwartek, 12 stycznia 2012

Postcrossing

Tak jak w tytule! Ostatnio wysyłałam do Belgii a dziś dostałam kartkę z Holandii! Jestem przeszczęśliwa. Teraz właśnie zaczynam pisać coś, żeby wysłać do Tajlandii. Muszę znowu na pocztę lecieć :)

Tu... możecie się zarejestrować i też wysyłać kartki! :) Życzę powodzenia ;)
W sobotę idę na mecz od Kaczy prawdopodobnie. Chyba ze Stellą, jak mi uda się ją namówić. Wielki Foch jeszcze nie popuścił xD Jutro będzie młodzieżówka ^^

Jeszcze muszę się pouczyć na angola znowu... :/
W trakcie uczenia, coś fajnego do jedzenia ^^ papa ;*

środa, 11 stycznia 2012

Wielki foch?

Elo ^^ Jak tam u was? U mnie nawet spoko. Udało mi się napisać kartkówkę z angola na 5! Jestem wprost genialna... Me gusta xD Ale za to z matmy zawaliłam. Wiedziałam, że na jednym z nich polegnę. Haha :D Ale zobaczymy co dostanę. Najwyżej, i tak chyba będę mieć 4 z matmy.  A dziś dwie osoby, bliskie mi, odwaliły Wielkiego Focha, jak to nazwałam ze Stellą xD Oczywiście nikt nie wie o co znowu może chodzić. One się nie odzywają, tylko ze sobą gadają. Nie to nie- łaski bez.

Wczorajsze ^^
Jak widać, wczoraj się trochę bawiła w ustawieniach, i pozmieniałam pare rzeczy, a dokładnie dodałam zdjęcie śnieżynek. Bardzo mi sie podobają ^^
Lecę ;* Pa

wtorek, 10 stycznia 2012

Przypinka



Siemka. Jestem tu znowu. Pocky już prawie zjedzone ^^
Znalazłam bardzo fajną rzecz, która mi się strasznie podoba, i nie wiem czy by jej nie zamówić.